Najpierw trzeba było rozdmuchać słomką krople tuszu kreślarskiego.
Potem różową temperą przy użyciu naszych palców namalować na powstałych gałązkach drobne kwiatki.
I tak oto powstały kwitnące jabłonie - a może wiśnie...?
Prawda, że pięknie wyszły?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziekujemy za odwiedziny i pozostawione slowa